Też mi się wydaje, że odpowiedź b) - znaczy się przystojny jest, najprawdopodobniej

Andrzej "e-moll" Kowalczyk, szef zespołu (ten co śpi twardo w pociągu), współpracował z Maćkiem przy płycie "In My Secret... Live". Jako szef artystyczny, czy cóś. Poza tym obaj panowie mieli ostatnio podobne kłopoty ze zdrowiem - zaćmę i... depresję. To ponoć też łączy.
Ciekawy człowiek, ten E-moll, w zasadzie

Maciek pojawia się na tej stronie także w filmiku kampanii społeczno-zdrowotnej. Uwaga - film dla ludzi o mocnych nerwach, nie tylko dlatego, że pojawia się w nim Zembaty.