Ja tam przynajmniej do tego nie dorabiam żadnej ideologii, nie piję bo nie piję, nie mam pretensji do tych co piją, jak muszę*, to wypiję...
________________________________________
* Są takie miejsca na Ziemi, gdzie nie rozumieją, co to jest herbata, wydaje im się, że to chodzi o ziółka podawane choremu, a wody, jak jakiś wielbłąd, nie będę pić przecież.