Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
A ten Ojmiakon to gdzie?
Złowione kątem oka na gablocie z cukiernictwem w lokalnym Lewiatanie;ZATRUTE CIASTA(różne smaki)No w sumie gdyby ktoś miał zamiar hmmmm... uporządkować w sposób radykalny jakieś spory rodzinno sąsiedzkie to czemu nie? Zaraz.... Eeee... ZANTE CIASTA
Ale to lepiej? Czy jak?