Autor Wątek: Kwarantanna koronna  (Przeczytany 64659 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 5183
  • słoiki dżemu truskawkowego +46/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #645 dnia: 04 Marca 2021, 19:45:23 »
Bruxa, masz już termin?
Ja mam pierwszą dawkę już w środku. Druga 13 maja i zakładana odporność wypadnie gdzieś tak na wakacje...
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43477
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #646 dnia: 04 Marca 2021, 20:11:30 »
Sobota 9:30.

Skoro minister zarządził, że do końca tygodnia mają być wszyscy zaszczepieni, to będą, choćby po trupach! Ciekawe, czy od razu podadzą dwie dawki, dla usprawnienia procesu... Innowacja by była na skalę światową.
Koleżanki, co się już zaszczepiły, skarżą się, że im Jeszcze do czipa nie przyszedł mail z potwierdzeniem rejestracji w systemie. I nie wiemy, czy znowu na nauczycielach zaoszczędzono, czy po prostu pakiet aktywacyjny jest w drugiej dawce?

Swoją drogą, miałam się wybrać pod Łódź z wędką na kesze. Ech, biednemu zawsze wiatr w oczy...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 5183
  • słoiki dżemu truskawkowego +46/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #647 dnia: 04 Marca 2021, 20:22:03 »
Nie podadzą dwóch na raz. Dzisiejsza dostawa AstryZeneki nie dotarła do Polski. Muszą więc oszczędzać. Poza tym optymalną odporność uzyskuje się w jej przypadku po podaniu drugiej dawki po 12 tygodniach. U nas nauczycielki ze szkół mają termin po 8 tygodniach. Nam już zrobili po 10. Potem jeszcze 2-3 tygodnie na wytworzenie zakładanej odporności. Więc na wakacje można jechać.
Dla porównania przy okazji Pfizera cała procedura trwa ok. 4 tygodnie (druga dawka po 14 dniach i tyle samo na osiągnięcie założonej odporności), więc Teściowa, chociaż planowana wstępnie jest na początek kwietnia, ma szansę szybciej uzyskać odporność niż ja pomimo wcześniejszego szczepienia.

A swoją drogą chociaż nie cenię zbyt bardzo L. Millera, to spodobało mi się zacytowane przez niego hasło: "Osoby, które twierdzą, że podanie szczepionki mRNA skutkuje zmianami w ludzkim DNA powinny jej przyjęcie potraktować jako szansę".
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #648 dnia: 04 Marca 2021, 22:38:23 »
Ciekawość, szansę na lepsze, czy na gorsze? Pytam jako osoba nie znajdująca się chyba na razie na żadnej liście szczepień.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43477
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #649 dnia: 06 Marca 2021, 18:07:28 »
Melduję, że na razie żywam.
Z całego procesu najtrudniej było opuścić po wspólnie spędzonej godzince plenarne posiedzenie Rady Pedagogicznej. Oj, nareszcie można się było nagadać, wymienić uwagi o 7c i tym Jasiu z 4a... Hałas był jak na długiej przerwie.
I powiadam wam, tylko nauczyciela stać na to, żeby w publicznym miejscu, nawet do dorosłych osób, karcąco syknąć ĆŚŚŚŚŚ!!!

Dostałam już karteczkę z drugim terminem i naklejką, wypisz wymaluj, jak moje koty od weterynarza po odrobaczaniu.

To teraz czekam, wedle algorytmu podanego przez kol. Ali, na podłączanie chipa do systemu. Ciekawe, czy będzie można mu wgrać apkę do geocachingu?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43477
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #650 dnia: 06 Marca 2021, 19:24:28 »
Tymczasem, łącza na naszym nauczycielskim messendżerze grzeją się od zapewnień, że wszyscy żyją, tylko ała, rąsia trochę boli.

Jako osoba w miarę regularnie szczepiąca się na grypę czuję się ja w tym memie z Piratów z Karaibów...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 5183
  • słoiki dżemu truskawkowego +46/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #651 dnia: 06 Marca 2021, 20:18:58 »
Ciekawe, czy będzie można mu wgrać apkę do geocachingu?
Da się zrobić. Grzegorz musi Ci tylko zrootować system...
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43477
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #652 dnia: 06 Marca 2021, 20:46:18 »
Powiedział, że nie potrzebuję, bo już mam wgrane do systemu. I że trzeba mieć tylko nadzieję, że nie będzie kolidowało.

Coś w tym jest...
https://coord.info/GL13R40YZ
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29912
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #653 dnia: 06 Marca 2021, 20:55:43 »
A telefon był zaszczepiony?!

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43477
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #654 dnia: 06 Marca 2021, 21:15:37 »
No właśnie nie wiem, czy mu pobliska wojskowa uczelnia nie zaszczepiła jakiegoś wirusa...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #655 dnia: 06 Marca 2021, 21:38:25 »
Powiedział, że nie potrzebuję, bo już mam wgrane do systemu. I że trzeba mieć tylko nadzieję, że nie będzie kolidowało.

Coś w tym jest...
https://coord.info/GL13R40YZ
Niby jak się mam zalogować?Pomyślałem sobie, że to jednak dobrze, że Melę zaszczepili w sobotę w poniedziałek rąsia już nie będzie bolała i może spokojnie na basket iść.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43477
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #656 dnia: 06 Marca 2021, 22:14:23 »
Na kesze!

A zalogować się można zupełnie za darmo.

Ale niech tam...


Cytuj
Cuda się dzieją w tym lesie, panie cuda... Kesze się pojawiają i znikają, telefony wariują... czyżby to sprawka pobliskiego WATu?

O, to była przygoda...

Wybrałam się na brykanie do Lasu Bemowskiego, bo zapowiadało się że to na razie ostatni taki piękny zimowy dzień. Słoneczko świeciło, śnieg skrzypiał pod nogami, kesze szły mi w kratkę, ogólnie było przyjemnie.
Gdy wtem!
Przy keszu "Tablica w lesie" telefon zaczął zgłaszać jakieś dziwne niedomagania, po czym umarł. Słońce zaczęło pomału zachodzić, więc z bólem serca postanowiłam odpuścić dalsze keszerskie wyczyny i wracać.
Łatwo powiedzieć. Las Bemowski to dla mnie terra incognita, do domu trzy przesiadki autobusem, a ja zostałam bez mapy , rozkładu, kontaktu z cywilizacją... Postanowiłam wracać po śladach, ale po pewnej chwili stwierdziłam, że nie rozpoznaję okolicy. W lekkiej panice zaczęłam próby reanimacji telefonu, żeby choć rzucić okiem ostatni raz na mapę, pamięć wzrokową mam dobrą. Udało się, przy którejś próbie telefon ożył na tyle, żeby dało się uruchomić c:geo. Zdążyłam tylko rzucić okiem, gdzie jestem i... zamarłam. Byłam dokładnie przy keszu, który miałam w planie, zanim zaczęły się kłopoty.
I tu telefon zgasł na dobre.

Postawcie się teraz, Drodzy Czytelnicy, w moim położeniu.
Jesteście w obcym lesie bez mapy, zaraz zrobi się ciemno. W pamięci macie mapę do wyjścia z lasu i... azymut na pobliskiego kesza, którego polecały logi poprzedników.
Co robicie?

Po co pytać, odpowiedź może być tylko jedna. Azymut, jako się rzekło, zapamiętałam. Dalej sukces zawdzięczam ledwo widocznej w śniegu geo-ścieżce i PKP, czyli Podejrzanej Kupce Patyków. No i keszerskiemu nosowi. BTW, już ze dwa razy udał mi się taki numer, w tym jeden FTF nawet, najwyraźniej mam jakieś keszerskie midichloriany we krwi...

A skoro to dzisiaj, po trzech dniach piszę, to znaczy, że i do domu dotarłam :-)

Warto było!

Zostawiam Fava, nie tylko za samego kesza, który na to bezdyskusyjnie zasługuje, ale przede wszystkim za tę mrożącą krew w żyłach historię, która ze mną zostanie. Będę miała co opowiadać n na eventach, jak kiedyś znowu będą...

Ciekawe, że to już drugi raz naładowany na 100% przed wyjazdem telefon dostaje jakichś dziwnych zawałów w tej okolicy. Tak samo go ujeżdżam na innych keszerskich wypadach i nic takiego się nie dzieje.
Zaczyna mi się lęgnąć teoria spiskowa, w której niebagatelną rolę odgrywa pobliska wojskowa uczelnia...
Normalnie Archiwum X.
Mam tu jeszcze kesze do zebrania, ciekawe, czy historia się powtórzy?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #657 dnia: 06 Marca 2021, 22:26:44 »
Bardzo ciekawe, z tym Archiwum X musi być coś na rzeczy, skoro jak tylko Twój telefon gaśnie, to zachodzi słońce?
Jednak są i inne problemy. Ciekawe, czy zaszczepieni także muszą się badać?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43477
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #658 dnia: 06 Marca 2021, 22:46:14 »
Antenę do chipa.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43477
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kwarantanna koronna
« Odpowiedź #659 dnia: 07 Marca 2021, 13:00:30 »
Nooo, muszę przyznać, że niezły stuff.
Kopie bardziej niż towar od zwykłego dostawcy.
Gryposzczep i szczepogryp działały łagodniej.
A może organizm się do tamtych już przyzwyczaił?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.