No u nas podobnie, plus gorączka.
Chociaż zastanawiam się, czy te koleżanki, które nie pisały na fejsie, to dlatego, że nie miały o czym, czy że nie dały rady...
Melduję, że już lepiej, tylko termometr mi się zepsuł chyba, bo ledwo się przebił przez 36.
No to zamierzam się rekonwalescentować.
Jeszcze tylko napiszę do dzieci, że jako Jej Ekscelencja zarządzam święto państwowe i wszyscy będą happy.
Żeby rodzice też byli happy wrzucę zadanko interaktywne.
Tak, ja też lubię dodatkowy dzień wolny, nie tylko oni.