Nie on jeden siedział na ławce cały mecz. A co, zepsuł Hiszpanii zdjęcie?
Jak dzisiaj pamiętam te piejące z zachwytu artykuły, także w naszej prasie, znaczy internecie, jak Barack Obama pokazywał się na meczu NBA w Waszyngtonie.
O, wystarczyło chwilę poszperać. Rok 1994, Mundial w... USA, wygrywa Brazylia, medale wręcza m. in. wiceprezydent Al Gore i co? Nie, nie ucieka skromnie z obiektywu, tylko jest podczas podniesienia pucharu - jeśli pominąć czyjś profil to pierwszy z prawej.


No, ale Gore to przecież nie tylko demokrata, ale przede wszystkim nie Trump, więc jemu wolno.