La pantalono ŝiriĝas sur mia pugo.Ratfelo ŝvebas en la supo.La porkkotleto brulas en la fumo.La etoso estas sepulkra.
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Tymczasem, dzisiaj rymujemy do Hańczy.Te kindziuki to trzeba było pocztą wczoraj nadać, albo walizkę dokupić, tak sobie myślę...