Na obejrzenie Ostatniej Wieczerzy wybraliśmy się z przewodnikiem. Na miejscu niespodzianka, przewodniczka czeka trzymając chorągiewkę z napisem "Olej silnikowy castrol". Rozwiewa nasze zdziwienie wyjaśniając, że olej ten został wynaleziony przez Leonardo. Ponieważ idziemy na Ostatnią Wieczerzę, oczywistym jest, że nie można mieć swoich napojów i jedzenia. Sama Wieczerza bardzo skromna, cheb, wino, pomarańcze. Niestety, mimo naszych próśb nikt nie chciał grać na gitarze i nastrój diabli wzięli. Za to pokazano nam, wieczne pióro, którym freski na mokrym tynku rysował da Vinci. Niestety przewodniczka taka sobie, najpierw prosiła o pytania, a potem nie wiedziała, gdzie można kupić opony zimowe pirelli. Ale olej castrol rzeczywiście świetny, wzięliśmy 5 litrów.
Nic dziwnego, że obraz bardzo polecam.