Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan.
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Czyli w trybie przyspieszonym przerobiłaś zajęcia z upadania?
I cóś pękło? Się złamało?
To ten obok kciuka.
No ta kość graniasta.