Mocne piwo salcesonowe "Tobruk" (alk. 13,99% obj.) już od dziś w sprzedaży w najlepszych składach opału!
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
W tej restauracji je się tylko raz a potem mogiłka? To od razu stypa z głowy.
Na znak szacunku zwłoki obkłada się świeżymi darami natury, jako to kapusta, ziemniaczki i inne podobne. Wszystko w jednej urnie.
To zależy od tego, jak bardzo jesteś zaprzyjaźniony z szefem kuchni
No przecież nie można takich rzeczy marnować. Szef się nie certolił i na miejscu od razu przelał do naszych kieliszków.
Duże te mogiły drobiowe. No ale w końcu drób to dinozaury.