Wprowadzono (na razie pilot) system oceny współpracowników będący podstawą projektu motywowania pracowników - no przyznacie, że śmierdzi na odległość? Na początek "starzy" wystawiają sobie wzajemnie maksy, ale jednak jest mało śmiesznie, a "młode" widać, że poważnie to traktują. Strach się bać...