Autor Wątek: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)  (Przeczytany 101511 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #270 dnia: 10 Kwietnia 2015, 07:15:34 »
Niesamowite, ale klient rzeczywiście miał rację! Po prostu trzeba wezwać odpowiedniego fachowca ;D

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #271 dnia: 10 Kwietnia 2015, 07:56:07 »
Ekspert zawodowiec!
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #272 dnia: 10 Kwietnia 2015, 14:17:53 »
Mowę mi odebrało, pan Majster by się nie powstydził tak eksperckiego podejścia. Oczywiście tylko w sytuacji, gdyby musiał to wyjaśnić Docentowi.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #273 dnia: 10 Kwietnia 2015, 16:04:27 »
Można by się tylko upierać, że kituś nie był tak do końca równoległy, ale ja jeszcze nie widziałam, żeby jakiś kot równo leżał, więc nie ma się co czepiać.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #274 dnia: 11 Czerwca 2015, 08:44:51 »
Wprowadzono (na razie pilot) system oceny współpracowników będący podstawą projektu motywowania pracowników - no przyznacie, że śmierdzi na odległość? Na początek "starzy" wystawiają sobie wzajemnie maksy, ale jednak jest mało śmiesznie, a "młode" widać, że poważnie to traktują. Strach się bać...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #275 dnia: 11 Czerwca 2015, 11:39:31 »
Uznaj się za starego w i wystaw sobie maksa, następnie wybierz sobie możliwie najmłodszą i najładniejszą i rozpocznij projekt jej motywowania systemem oceny współpracowników. 0=0
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #276 dnia: 12 Czerwca 2015, 11:12:21 »
Wprowadzono (na razie pilot) system oceny współpracowników będący podstawą projektu motywowania pracowników - no przyznacie, że śmierdzi na odległość? Na początek "starzy" wystawiają sobie wzajemnie maksy, ale jednak jest mało śmiesznie, a "młode" widać, że poważnie to traktują. Strach się bać...
Dopiero teraz?
To będzie gorzej, zapewniam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #277 dnia: 12 Czerwca 2015, 11:23:07 »
Mówiłem - pilot. Ale domyślam się, musi być gorzej, ludzie w korpo nie mają poczucia humoru...
Zresztą kiedyś tez było z tym kiepsko. Swego czasu w oprogramowanie (obsługa kasy towarowej pkp) wplotłem parę (niewinnych ;) ) komunikatów o błędach dla kasjera typu "Zastanów się - może nacisnąłeś zły klawisz?" albo "Tej opcji regulamin nie przewiduje" - prawda, że niewinny humor kolejowy? A ileż się potem musiałem tłumaczyć... ;D

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #278 dnia: 13 Czerwca 2015, 11:47:31 »
Może trzeba było zacząć łagodnie, np. o ściskaniu w ręce zielonego kamyka, albo że trzech pasażerów wagon wiózł?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #279 dnia: 13 Czerwca 2015, 21:55:00 »
Chciałem zainicjować przyjazny klientowi interfejs (user-friendly ;) ), ale byłem zbyt awangardowy, zbyt wyprzedziłem czas. Wielu wynalazców tak miało i cierpiało...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #280 dnia: 14 Czerwca 2015, 10:01:18 »
Aha. Ja, na ten przykład, cierpię wprowadzając przyjazny użytkownikowi model edukacji. Cierpię, ponieważ:
a) nawet nie jestem jego wynalazcą
b) wprowadzam go wbrew swoim przekonaniom i intencjom
oraz
c) model ten najwyraźniej nie przewiduje uznania mnie za pełnoprawnego użytkownika...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #281 dnia: 29 Lipca 2015, 15:41:52 »
Gwoli podniesienia jakości komunikacji.
I przeniesienia jej na drugi hektar (w tym wypadku - chodnik?).

Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #282 dnia: 29 Lipca 2015, 17:44:22 »

A weź to wyciep...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #283 dnia: 29 Lipca 2015, 18:17:00 »
Znaczy - wyautuj?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #284 dnia: 29 Lipca 2015, 22:56:02 »
Może chodzi o wyfanzolenie?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.