Autor Wątek: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)  (Przeczytany 101062 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #795 dnia: 24 Października 2024, 17:01:39 »
No i to trochę dołujące dla człowieka gdy wszystkie tak gdzieś w 5 sekund były obok i wyżej, robiąc MRRRCHRRRRRR i pomagając w zbiorze (tzn próbując zrzucić koszyk).

Mam nadzieję, że dosłownie dołujące...

A do tych kul to chyba jeszcze trzeba mieć odpowiednią posadzkę, z wykładziną mogą być niekompatybilne.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59490
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #796 dnia: 26 Października 2024, 17:52:47 »

Małopolska zawsze z przodu! Czy Baader pamięta ten paczkomat?





Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26862
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #797 dnia: 26 Października 2024, 17:56:00 »
Szkoda że zbliżenia nie ma. Ciekawe czy skrytki są na kłódki czy na skobel?
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59490
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #798 dnia: 26 Października 2024, 18:59:32 »
Na aplikację?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #799 dnia: 26 Października 2024, 21:50:09 »
Na aplikację?

Owa aplikacja to pewnie była podobna do parkomatu z opowieści kolegi sprzed ponad 20 lat. Rzecz dzieje się w pobliżu Szpitala Miejskiego w Jaśle a chodziło o odebranie kogoś z tegoż przybytku:

- No ale jej nie ma i nie ma. OK w takim razie muszę zaczekać. Wjechałem na parking, wrzuciłem 2 PLNy do parkomatu i idę do...
- Moment, to w Jaśle mają parkomaty przy szpitalu? Jak jeździłem z tą moją nogą to niczego takiego tam nie...

Kolega uśmiechną się z niejaką wyższością:

- A mają, mają. Model dwunożny w kufajce.
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59490
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #800 dnia: 26 Października 2024, 22:12:41 »
Ale za to personalne samochodowe dopilnowanie.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #801 dnia: 30 Października 2024, 13:13:03 »
Wielka impra dziś u nas była z okazji 120 lat obecności (może powinienem napisać "Obecności") mojego chlebodawcy w Polsce. Cóż: powiedzmy, wszak pierwsze plus minus 10-14 lat to był raczej Priwislańskij Kraj (zależy jak liczyć okupację drugiego imperatora). No ale nie czepiajmy się. Fakt faktem sporo się od tego czasu zmieniło; na stosownych slajdach pokazano kopalne (dosłownie) telefony i kable - kto wie może jeszcze jakiś carski czynownik dzwonił przez nie do cyrkułu...
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59490
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #802 dnia: 30 Października 2024, 14:06:54 »
O proszę, czyli już wówczas współpracowali z zaborcami? Jedyny plus jaki mi przychodzi do głowy, to taki, że zabory już pod koniec XVIII w. doprowadziły w Rzeczpospolitej do trójpodziału władzy. Ale  okazało się, że to nie zawsze prowadzi od razu do demokracji.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #803 dnia: 20 Lutego 2025, 15:17:32 »
Mail od kolegi sprzed paru minut:

Zarejestrowałem was w tym tikecie jako kolaborantów.

No i teraz tak siętrochę oglądam przez ramię czy nie przyjdzie jakichś dwóch z wyrokiem organizacji podziemnej...

Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59490
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #804 dnia: 20 Lutego 2025, 15:53:24 »
Twój niepokój jest słuszny, tym bardziej, że kolaboracja to współpraca. A współpraca na tikecie?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #805 dnia: 14 Marca 2025, 09:07:15 »
Dziwna rzecz. Od mniej więcej tygodnia pracodawca karmi nas krówkami. Pożeramy je niczym małpa dynamit ale nie ubywa bo na tace w newralgicznych działach kawowych dosypują wciąż nowe... Oficjalne wyjaśnienie iż to z okazji Dnia Faceta nie przyjęło się bo to było już dawno. Jak łatwo zgadnąć pojawiły się również i spiskowe teorie a każda coraz bardziej niepokojąca. Oto kilka z nich:

* Generalnie to prawda z tym Dniem Faceta ale komuś kliknęło się jedno zero za dużo i teraz aby to ukryć stosuje się - tu fachowe określenie - skarmianie nadmiaru.
* Jw a ponadto była forsa do wydania którą w przeciwnym razie trzeba by zwrócić do der Hauptquartiere. Więc lepiej przejeść.
* To jak w znanej bajce. Najpierw tucz a potem do brytfanki!

Strach siębać po prostu... Ale krówki smakowite i prawidłowo ciągliwe! :)
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29911
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #806 dnia: 14 Marca 2025, 10:05:59 »
Jeśli to krówki z Jutrzenki to ja wreszcie wiem dlaczemu nie mogę ich kupić w warmińskich sklepach od paru miesięcy...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59490
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #807 dnia: 14 Marca 2025, 12:49:44 »
Dziwna rzecz. Od mniej więcej tygodnia pracodawca karmi nas krówkami. Pożeramy je niczym małpa dynamit ale nie ubywa bo na tace w newralgicznych działach kawowych dosypują wciąż nowe... Oficjalne wyjaśnienie iż to z okazji Dnia Faceta nie przyjęło się bo to było już dawno. Jak łatwo zgadnąć pojawiły się również i spiskowe teorie a każda coraz bardziej niepokojąca. Oto kilka z nich:

* Generalnie to prawda z tym Dniem Faceta ale komuś kliknęło się jedno zero za dużo i teraz aby to ukryć stosuje się - tu fachowe określenie - skarmianie nadmiaru.
 
Pomyłka z zerem za dużo w dniu faceta? Chodzi o to, że nie 40, 400 męczenników?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26862
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #808 dnia: 14 Marca 2025, 13:21:38 »
To mnie by nie utuczyli, nie lubię krówek.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 5183
  • słoiki dżemu truskawkowego +46/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #809 dnia: 14 Marca 2025, 13:28:53 »
A może krówki mają spowodować, że będziecie bardziej entuzjastycznie podchodzili do tego, co wymyśli góra?
Może coś do tego dodali, bo wątpię, że za same krówki pokochalibyście bardziej władzę korpo...
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein