Ankieta

Twoja ulubiona postać z "Rodziny Poszpeszyńskich"?

Grzegorz
Maryla
Maurycy
Dziadek Jacek
Sylwia
Pan Włodek
Pani Bożena
Panna Inga
Iga Korczyńska
Zachariasz Dorożyński
Kapral Jedziniak
Sebek Sewastopolski
Ślepy Leon
Pies Murzyn
Ojciec Grzegorza pod postacią sera
chleb z dżemem
Pan Słowikowski
szmata spod zlewu w kuchni (special for Bruxa)
Pan Kwoka
Yamamoto
Kapitan Pawlak (z tych Pawlaków)
wózek Dziadka Jacka z silnikiem Diesla i wydechem Abarta
informator
hydraulik
techniczny telewizyjny
Gertruda Czaja
kanar
wędkarz, który złowił Dziadka Jacka

Autor Wątek: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich  (Przeczytany 44203 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marau Morela

  • Hydraulik
  • Nowy Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 35
  • słoiki dżemu truskawkowego +4/-0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #120 dnia: 23 Kwietnia 2007, 19:02:34 »
(dżem mandaryńkowy, palce lizać).

[Offtopic]

Och, mandarynki! Toż to moje imię pochodzi od tego wspaniałego owocka :) Miałabym nawet taki pseudonim, gdyby nie to, że uprzedziła mię taka jedna, co nie umie śpiewać...

Maurycy, nikt cię nie pyta o zdanie!

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #121 dnia: 23 Kwietnia 2007, 23:04:44 »
"Śpiewać każdy może..." - tylko nie każdy musi tego słuchać.
nie graj ze mną...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #122 dnia: 23 Kwietnia 2007, 23:10:43 »
"Śpiewać każdy może..."

Akurat wymieniona pani każdym występem obala prawdziwość tego twierdzenia...
Ja wiem, że nie o to chodzi, jak co komu wychodzi... Ale jeśli komuś w ogóle nie wychodzi?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #123 dnia: 23 Kwietnia 2007, 23:17:47 »
Teraz to nie artysta się kreuje, a artystów się kreuje...czyli, że po prostu każdego można odpowiednio opakować i opchnąć bezmyślnej masie...do czego to doprowadzi?
nie graj ze mną...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #124 dnia: 24 Kwietnia 2007, 00:18:51 »
Do kokluszu i gradobicia, najprawdopodobniej... Świat schodził na psy już za Noego (i wcześniej), interwencja z samej góry okazała się rozwiązaniem tymczasowym i mało skutecznym.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #125 dnia: 26 Kwietnia 2007, 08:30:57 »
A widzisz - na psy, a nie na koty!
Zaś DL cytuje klasyków bez podania źródła, no ale pwenie zrobi to POTEM ;D

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #126 dnia: 26 Kwietnia 2007, 15:09:26 »
A widzisz - na psy, a nie na koty!
Zaś DL cytuje klasyków bez podania źródła, no ale pwenie zrobi to POTEM ;D
No proszę ;D Jak i tak wiecie to po co pisać? A zresztą zawsze istnieje możliwość, że ktoś pomyśli, żet to JA wymyśliłem :D no nie?
« Ostatnia zmiana: 26 Kwietnia 2007, 15:11:13 wysłana przez Zygfryd666 »
nie graj ze mną...

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #127 dnia: 17 Maja 2007, 09:27:47 »
Świat schodził na psy już za Noego

Jak na takie psy jak ja,to nie jest źle.Od czasów Noe już parę lat mineło i wygląda na to że końca świata jeszcze nie widać.No chyba że Koniec Świata zapragnie mieć swój pierwszy raz.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #128 dnia: 17 Maja 2007, 14:08:00 »
Kóniec świata to ja obserwuję non-stop i co i rusz, jak tylko słucham co poniektórych (bez nazwisk! serio, chociaż czasem sobie żartujemy - zresztą jak nieraz siebie słucham, to aż uszy zatykam, żeby tego nie słyszeć!)
nie graj ze mną...

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #129 dnia: 18 Maja 2007, 13:20:12 »
Kóniec świata to ja obserwuję non-stop i co i rusz, jak tylko słucham co poniektórych (bez nazwisk! serio, chociaż czasem sobie żartujemy - zresztą jak nieraz siebie słucham, to aż uszy zatykam, żeby tego nie słyszeć!)

Przenośnia przenośnią ale są i osoby jak najbardziej przekonane o dosłownym, bliskim końcu świata. Osobiście pamiętam, w zasadzie, pewniak - to znaczy 1 stycznia 1985. Miało się wtedy spełnić jakieś proroctwo czy cuś. I po świecie, trzask prask i po wszystkim. No i niestety (na szczęście?) nic z tego. Teraz wśród różnego rodzaju dresów na forach internetowych popularny jest wpis, że "rok 2012 coraz bliżej". Niewątpliwie to prawda ale tu z kolei chodzi o to, że Majowie czy tam inni Aztekowie ułożyli kalendarz tylko do tego roku. No i proszę; takie cwane pierniki a tego, że przyjadą na tournee po Ameryce Południowej pp. Cortez & Pizarro i zrobią im kuku nie przewidzieli! Dziadek Jacek na pewno miałby na ten temat sporo do opowiedzenia.
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #130 dnia: 18 Maja 2007, 14:03:02 »

Przenośnia przenośnią ale są i osoby jak najbardziej przekonane o dosłownym, bliskim końcu świata. Osobiście pamiętam, w zasadzie, pewniak - to znaczy 1 stycznia 1985. Miało się wtedy spełnić jakieś proroctwo czy cuś. I po świecie, trzask prask i po wszystkim. No i niestety (na szczęście?) nic z tego.

Fizycy kwantowi twierdzą, że istnieje hipotetyczna możliwość, że jednak, owszem, się skończył ale w ułamku mikrona kwanta sekundy zaistniał na nowo, tak że nikt tego całego zamieszania nie zauważył. Dowodem na to mogą być pewne śladowe niespójności czasoprzestrzeni, jak na przykład tajemnicza długowieczność dziadka Jacka, czy przyznanie Polsce i Ukrainie organizacji Euro 2012.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #131 dnia: 19 Maja 2007, 09:27:26 »
Wy się Bruxa z fizyków kwantowych nie nabijajcie.
Wasz wybitnie zhumanizowany umysł nie jest w stanie pojąć co to kwant, kwark i inne tego typu imponderabilia.
Tylko w teorii kwantowej dozwolone są (istnieją) rzeczywistości równoległe (czegom ja jest wystarczającym dowodem i wielkim zwolennikiem).
Możemy sobie wyobrazić np, że w równoległym wszechświecie wybory wygrał JE Donald Sfrustrowany Tusk i pospekulować na ten temat, a w wolnej chwili przeciąć wstęgę równoległych bytów i sprawdzić. I co się okazało?
Koalicjia PO z SLD , premier z Moskwy, a ME dostały Chiny, choć się nie starały. Np.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #132 dnia: 19 Maja 2007, 11:16:31 »
imponderabilia.

Kol. Bruxa czy Ci tu przypadkiem nie ubliżają?Imponderabilia,cóż to jest na Boga.Mus chyba Cezariana zapytać.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline anoosia

  • Hydraulik
  • Aktywny Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 183
  • słoiki dżemu truskawkowego +7/-4
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #133 dnia: 19 Maja 2007, 17:22:28 »
Nie używajcie słów, których sami nie rozumiecie. Takie słowo indolencja  zapewne mało z was kojarzy. A jest takie wymowne.

Stefan

  • Gość
Odp: Ulubiona postać z Rodziny Poszepszyńskich
« Odpowiedź #134 dnia: 19 Maja 2007, 17:50:20 »
A ja znam inne słowa, takie jak arogancja, pycha i np. bezczelność.
I zgadnijcie z kim mi się kojarzą?