Tymczasem, ja się nie znam, ale wydaje mi się, że wysyłanie życzeń o treści "Alleluja! Chrystus zmartwychwstał!" w Wielki Piątek przed południem jest odrobinę nietaktowne. Choćby ze względu na samego zainteresowanego, On ma przecież ten projekt na trzy dni rozpisany, takie nagłe przesunięcie deadline'u jest trochę nie w porządku...