Tymczasem, Karol Z Głową W Gwiazdach donosi, że chyba można iść spać:
Moi Drodzy. Jest 22:30 a CME jak nie było, tak nie ma - a bez niego nie będzie też zorzy. Nawet gdyby dotarło teraz, zorza rozkręciłaby się najwcześniej za ok 2h. Z każdą chwilą perspektywa tego show oddala się, a szanse rosną dla obserwatorów na zachodniej półkuli. Jeśli do 23:30 nie zobaczycie tu alarmu o nadejściu CME, możecie śmiało iść spać. Tak bywa 😞
Cezarian, tobie zostaje wypatrywać.
I nie migaj się, że za jasno!