Telefony, jak sama nazwa wskazuje, przede wszystkim powinny być duże. W gwarze góralskiej (gdzie, jak wiadomo, nafobficiej zachowały się elementy staropolszczyzny) "tele" oznacza "tak wielkie". Człon "fon" wypada skojarzyć z "fontaziem" (frędzel przy czapce).
W ogóle, prawdziwy badacz od razu dostrzegłby pokrewieństwo Iphone'a z ciupagą, a - ciupagi z parasolem, to już każde dziecko.