Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 15 Gości przegląda ten wątek.
Palma to mu w zeszłym tygodniu oficjalnie odbiła.
Posłusznie melduję, że jestem cały i zdrowy. Fasiolowi by się tu podobało, zupełnie jak w Hurghadzie.