Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan.
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Ja ci dam piooontek, ja Ci dam pioontek!
To życzymy Ci nie tylko, że się krew nie lała i inne wybroczyny, ale żebyś nawet nie musiał wisielca odcinać spod powały, jak to się mojej koleżance zdarzyło na dyżurze.