Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Jak się nad tym zastanowić, to każdego dnia jest wigilia.
Jak przyniosłam do domu hałdę klasówek, to co ja mam?