Sądząc po kierunku to raczej Baltic Express niż ten nad Adriatyk do Kopru?
Zdecydowanie. W Warszawie dosiadlo się sporo ludzi, mimo że musieli wstać dobre 4h później również ziewali jak kaszaloty. Brak kondycji w narodzie, Ale w sumie poszło szybko, 27 minut opóźnienia i już Gdynia Główna z niespotykany i za bardzo gdzie indziej trolejbusami. Jutro tu różne attractionsy, okręty panie, admirały, premiery... Mam nadzieję że kapral Jedziniak będzie.