Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 7 Gości przegląda ten wątek.
Dzisiaj lecę z Okęcia do Szczecina. Ciekawe, czy takie kwestie też się pojawią podczas odprawy...I jak długi jest pas w Szczecinie?
Gorzej, bo maszynista pytał także o drogę hamowania... dobrze, że peron w Rucianem długi, to dał radę stanąć przed lasem
U szwagierki - imieniny miała