Dość przypadkowo, przeglądając zdjęcia z telefonu, przyjrzałem się jednemu na którym bura Lemurka zwana też Burysią siedziałą głęboko w strukturze dachu byłego indykownika, demonstrując ogromne niczym u wspomnianej małpiatki oczy. Jednak pewien szczegół obok przyciągnął uwagę... Tak. To klucz do domu z puchatym pomponem - breloczkiem, którego Mama intensywnie poszukiwała pół roku temu. Kot sobie go najwyraźniej upolował a po stwierdzeniu że jest niejadalny - zatrzymał do zabawy....