Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Fajny pomysł, ale trochę strach ryzykować zdrowiem 12-latki. Niech ona lepiej wyprowadza pieski, Alvin niekoniecznie pójdzie tam gdzie ona zechce jak mi kot drogę przebiegnie.