Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 8 Gości przegląda ten wątek.
Nie macie pojęcia, na kogo się dzisiaj na mieście napatoczyłam Dziesiąty Doktor osobiście podszywa się pod szpiega w Warszawie, dzisiaj akurat w Alejach Ujazdowskich. Nie zdążyłam zrobić zdjęcia zanim zniknął we wnętrzach Pod Gigantami. Dopiero niedawno zaczęli kręcić, więc jest nadzieja, że go jeszcze dopadnę
A co to za szpiedzy?Btw, obejrzałem przipadkiem, testowałem sprzęt na tvn7, 2 odcinki Doktora, jakieś tam, ale dzięki wam rozpoznałem, że to on