Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Psiakostka w 17 Lipca 2009, 08:42:57

Tytuł: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 17 Lipca 2009, 08:42:57
Wbrew wszelkim teoriom mówiącym iż śmierć Michaela Jacksona jest mistyfikacją wiadomego spisku mającego ustalić nowy porządek świata Michael Jackson jednak nie żyje. Dowodem na to ma być fakt, iż nawet król popu nie potrafi żyć po usunięciu mózgu do badań patologicznych.

Na pocieszenie zauważmy jednak, że wciąż nie mamy 100% przekonujących dowodów na śmierć:
- Elvisa Presleya
- Juliusza Cezara
- Ludzi urodzonych w 1816 r.
- Kurta Cobaina
- Bruce Lee

EDIT: wdarł się błąd! Chodziło oczywiście o ludzi urodzonych w 1889r.
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Lipca 2009, 13:04:37
Oczywiście, że Michael żyje. Widziałem go na koncercie w LV w tydzień po rzekomej śmierci. Z drugiej strony nawet Michael wie, że z mafią nie ma żartów, więc śmierć śmiercią, ale zakontraktowany koncerty musiał sie odbyć.
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Lipca 2009, 13:18:54
Wbrew wszelkim teoriom mówiącym iż śmierć Michaela Jacksona jest mistyfikacją wiadomego spisku mającego ustalić nowy porządek świata Michael Jackson jednak nie żyje. Dowodem na to ma być fakt, iż nawet król popu nie potrafi żyć po usunięciu mózgu do badań patologicznych.

Na pocieszenie zauważmy jednak, że wciąż nie mamy 100% przekonujących dowodów na śmierć:
- Elvisa Presleya
- Juliusza Cezara
- Ludzi urodzonych w 1816 r.
- Kurta Cobaina
- Bruce Lee
i 4400 innych... :)
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 17 Lipca 2009, 13:23:37
Wbrew wszelkim teoriom mówiącym iż śmierć Michaela Jacksona jest mistyfikacją wiadomego spisku mającego ustalić nowy porządek świata Michael Jackson jednak nie żyje. Dowodem na to ma być fakt, iż nawet król popu nie potrafi żyć po usunięciu mózgu do badań patologicznych.

Na pocieszenie zauważmy jednak, że wciąż nie mamy 100% przekonujących dowodów na śmierć:
- Elvisa Presleya
- Juliusza Cezara
- Ludzi urodzonych w 1816 r.
- Kurta Cobaina
- Bruce Lee

Pirszy! Pirszy! ;D (http://szczutek.pl/michael-jackson-jednak-zyje.html)
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Lipca 2009, 13:29:01
No ale pragnę zauważyć, że wiadomości nie korespondują ze sobą, tylko stoją w opozycji do siebie, a treści w nich zawarte wzajemnie się wykluczają.
(Znowu mi się włączył tryb Cezariana? Pomocy!!!)
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 17 Lipca 2009, 13:34:15
treści w nich zawarte wzajemnie się wykluczają.

Nieprawda - Psiakostka po prostu mija się z prawdą. Zapewniam, że znam wiele osób, które obywają się bez mózgu. Więc Jackson żyje. Proste.

A tak w ogóle, Stefanie, to jak to tak, podwarzać autorytet i nieomylność "SzW" ;D ?
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Lipca 2009, 13:47:10

Na pocieszenie zauważmy jednak, że wciąż nie mamy 100% przekonujących dowodów na śmierć:
- Elvisa Presleya
- Juliusza Cezara
- Ludzi urodzonych w 1816 r.
- Kurta Cobaina
- Bruce Lee
Co do Presleya, wiadomośc jest oczywiście fałszywa. Wiadomo przecież, że Presley żyje, mam to nawet na zdjęciu sprzed ok. tygodnia.
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Lipca 2009, 13:48:31
A tak w ogóle, Stefanie, to jak to tak, podwarzać autorytet i nieomylność "SzW" ;D ?
Prawda ponad wszystko!!!
A przynajmniej ponad Izwiestię!!!
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 20 Lipca 2009, 19:26:06
Nic się nie bój!

Mój syn mającej chłopskie korzenie żony mojego dowódcy pełnił wartę honorową przy grobie wyposażony w szpadel i zaostrzony kij osikowy. A jak wiadomo chłop żywemu nie przepuści, nawet gdyby to był król popów.

Chociaż z drugiej strony... jak se chłopak golnął by nie zasnąć to mógł widzieć podwójnie i dobić nie tego Jacksona co trzeba.
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Lipca 2009, 10:56:36
to mógł widzieć podwójnie i dobić nie tego Jacksona co trzeba.
Cytat z Rocky:
- Widzę potrójnie!
- Bij w tego środkowego!
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 22 Lipca 2009, 21:25:32
Z ostatniej chwili: Michael Jackson żyje tylko w umysłach (cha cha Mellechowicz) swoich fanów, nie ma go w realu.

Dziś po powrocie z pracy sprawdzałem bardzo dokładnie i długo. Sprawdzałem w skarbcu, na mrożonkach, wybielaczach, warzywach między liśćmi kapusty. Rozciąłem nawet stoisko z narzędziami przy pomocy mrożonej ryby piły ze stoiska rybnego (ichnie młotki to chyba z gipsu robią). Dałem za wygraną dopiero gdy ochrona mnie wygoniła proponując degustację podwawelskiej za 3,99 PLN. Nie ze mną te numery! Nie dam się jak smok otruć promocyjną garmażerką.
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Lipca 2009, 21:40:10
Wiem! Tylko w jeden sposób M. Jackson może udowodnić, że żyje! Wpisując się w tym wątku i udowadniając, że to on się wpisał! Wszelkie inne próby podejmowane przez wzmiankowanego Michalela celem udowodnienia, że kiedykolwikek istniał jako tzw. fake, nie będą akceptowane.
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 23 Lipca 2009, 06:17:38
Michael napisał mi na priva, że nie będzie się logował bo ma sądowy zakaz.
Nie mniej jednak żyje i ma się dobrze.
Ma zamiar ponownie spotkać się z G. Kołodko, bo jego książka Polska 200 zrobiła na nim tak wielkie wrażenie, że nie może spać od dwóch tygodni.
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 23 Lipca 2009, 06:55:33
A jednak żyje! Wczoraj wieczorem osobiście sprawdziłem. Co prawda żyje w lustrze (In the Mirror) i ciągle się zmienia, ale jednak - to na pewno nie duch zmaterializował się na ekranie naszego telewizora. Hurrra! (Dopóki nie będzie awarii telewizora).
Tytuł: Odp: Z ostatniej chwili: Michael Jackson jednak nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 23 Lipca 2009, 16:28:39
(Dopóki nie będzie awarii telewizora).
To bardzo ważne, bo "Straszne skutki awarii telewizora" mogą być. ;)