Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 04 Września 2008, 20:24:04
-
Marysia Jaworska, uczennica XXVII LO w Warszawie, jest sekowana przez swoich kolegów (i co gorsza nauczycieli), za niechęć do twórczości MP
- Nie są źli, trzymają jaki taki poziom, ale mi ich humor nie odpowiada - mówi Marysia - ich przeintelektualizowane, często kloaczne a nawet wulgarne, czasami po prostu głupie skecze, będące projekcją ich własnych kompleksów, pragnień i zahamowań nie wytrzymują upływu czasu. Oczywiście są zdecydowanie lepsi niż Ivan Mladek czy Ivan Delfin, ale czy muszą mi się podobać? - pyta retorycznie Marysia.
Jak okazuje się muszą. Marysia z powodu niekrycia tego, że nie przepada za Pythonami, określana jest: ciemogrodem, moherówą, córką Rydzyka, głupią pindą oraz faszystowską zdzirą.
- Ostatnio zostałam kochanką Kaczyńskiego - śmieje się Marysia - ale nie wiem którego.
Dyrekcja LO zastanawia się, jak przenieść Marysię do Torunia, a redakcja GW ogłosiła zbiórkę pieniędzy na operację plastyczną dla nie mogących się pokazać się ze wstydu na mieście rodziców Marysi Jaworskiej.
Imię i pierwsza litera nazwiska nie została zmieniona, aby i Wy, drodzy czytelnicy mogliście się jej wystrzegać.
Edit
Literówki
-
mocerówą? ???
Żadnej mocerówy nie znam :-\
Bo ciemnogród, głupią pindę i zdzirę (choć nie koniecznie faszystowską) to owszem...
-
No to moi drodzy... pochodnie w dłoń! ;D
[ widły też mile widziane ]
-
mocerówą? ???
Żadnej mocerówy nie znam :-\
Bo ciemnogród, głupią pindę i zdzirę (choć nie koniecznie faszystowską) to owszem...
Mocerówa to na pewno moherówka poddana (ładne i adekwatne okreslenie) jakże skądinąd miłemu procesowi maceracji...
-
Na stos z nią, na stos! Najlepiej do Jeleniej Góry, tam szukają ochotników...
-
It takes all sorts to make the world... Jedni nie lubią MP, inni używają MiSIE... Jeszcze inni szpanują, że znają obcojęzyczne przysłowia... ;D
-
Słusznie zresztą, bo jak mówi maksyma bandyty z MP napadającego sklep z pończochami:
Adaptuj, adoptuj i ulepszaj. Ale najprawdopodobniej ta zalatująca ciemogrodem, moherówą, córka Rydzyka, głupia pinda oraz faszystowska zdzira również tego nie zna lub nie lubi. >:D
-
Muszę w imieniu Marysi zaprotestować.
Marysia zna MP, rozumie go, docenia, ale z powodu zbitki literowej postanowiła go nie lubić.
Wolno jej, nie? Jako miłośnicy Woltera chyba nie zaprzeczycie ;D
-
Jako miłośnicy Woltera chyba nie zaprzeczycie ;D
A co to za jeden?W NBA ani w Ekstraklasie taki nie gra.
-
Jako miłośnicy Woltera chyba nie zaprzeczycie ;D
A co to za jeden?W NBA taki nie gra ani w Ekstraklasie taki nie gra.
Nie grał przypadkiem w meczu piłki nożenej według Monty Pythona?
-
Grał!!!Z Platonem w ataku. ;D
-
A koledzy jak zwykle, tylko o dupach potraficie.
-
A koledzy jak zwykle, tylko o dupach potraficie.
Tak, ale filozoficznie.
-
No w końcu o dupie Maryni* to nawet klasyk... I to pojmowanej równie wąsko jak szeroko.
_____________________________________________
*choć nie ma dowodów na to, że chodziło o Marynię Jaworską z IIc
-
Powstaje w zwiazku z tym pytanie, czy Marynia Jaworska z II c chociaż dupę ma dobrą (do siedzenia)?
-
No w końcu o dupie Maryni* to nawet klasyk... I to pojmowanej równie wąsko jak szeroko.
_____________________________________________
*choć nie ma dowodów na to, że chodziło o Marynię Jaworską z IIc
E tam, baba o sześciu cyckach, to jest klasyk.
Ktoś pamięta adres? ;)
-
Powstaje w zwiazku z tym pytanie, czy Marynia Jaworska z II c chociaż dupę ma dobrą (do siedzenia)?
Nieodparcie przypomina się tuu klasyk czyli nasi (no dobra; mistrza Waligórskiego) rycerze dyskutujący o - chłe chłe chłe - walorach Jagienki z "Krzyżaków". Jak pamiętamy (cyt.) "ta Jagienka to ponoć łupą orzechy dupała".
-
Do czasu, jednakowoż.
Aż raz przybył jakiś młokos,
Przywożąc z Afryki kokos(...)
Jako rzecze przywołany wcześniej klasyk:
Natomiast biedna dziewczyna
Zrobiła się całkiem sina,
Oddech jej się jakby urwał,
Wymamrotała: - O kurwa...
Potem się zaniosła wyciem
I się pożegnała z życiem!
(...)
Morał: Tylko wzrost oświaty
Może zmniejszyć nasze straty.
I hasło bezwarunkowo:
Mniej dupą, a więcej głową!!!
Nie mogę się nie przychylić ;D
-
I się pożegnała z życiem!
chyba z rzyciem, no ew. z rzycią ;)