Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.Czy dotarł do Ciebie
email aktywacyjny?
1 Godzina
1 Dzień
1 Tydzień
1 Miesiąc
Zawsze
Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Głupich nie sieją, mądrych nie orzą...
Strona główna
Pomoc
Szukaj
Kalendarz
Zaloguj się
Rejestracja
Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
»
Przerażająca Tfurczość Własna
»
Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja
»
Rozmowa z człowiekiem który wygrał milion
« poprzedni
następny »
Drukuj
Strony: [
1
]
Do dołu
Autor
Wątek: Rozmowa z człowiekiem który wygrał milion (Przeczytany 2045 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Stefan
Gość
Rozmowa z człowiekiem który wygrał milion
«
dnia:
29 Września 2009, 12:52:47 »
- Jak to jest wygrać milion?
- Normalnie.
- A bez metafor?
- Się wstaje rano i się wygrywa – proste jak cep.
- A nie można wstać wieczorem?
- Można.
- Czyli kryterium wstania nie gra tu większej roli?
- Roli nie, no chyba że ktoś płaci na KRUS.
- Dziękuję za rozmowę i takie prywatne pytanko – nie ma pan pożyczyć stówy?
- Nie.
Rozmawiał:
Redaktor Jerzy Traktor
Współpraca:
Bernard Krowa
Zapisane
Cezarian
Pierdziel
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 59496
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
Płeć:
Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Rozmowa z człowiekiem który wygrał milion
«
Odpowiedź #1 dnia:
02 Października 2009, 00:01:03 »
Niestety, rozmówca kłamał, Jak się wstanie rano, to nic się nie wygra bo losowanie jest o 22-giej.
Wszędzie teraz ci oszuści matrymonialni lub loteryjni, lub hazardowi.
Zapisane
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.
Bluesmanniak
ZOMOwiec
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 29913
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Rozmowa z człowiekiem który wygrał milion
«
Odpowiedź #2 dnia:
02 Października 2009, 08:10:29 »
Zazdrościsz? Nie wstyd, ja też bym chciał być oszustem, chociażby matrymonialnym
Zapisane
Bruxa
^,..,^
Pierdziel
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 43479
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
ja tu tylko sprzątam...
Odp: Rozmowa z człowiekiem który wygrał milion
«
Odpowiedź #3 dnia:
02 Października 2009, 16:38:32 »
Ja tam nie zazdroszczę... No bo jak sie może czuć ktoś, kto wygrał milion kiedy do wzięcia było czterdzieści
Zapisane
Rude and not ginger
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.
Drukuj
Strony: [
1
]
Do góry
« poprzedni
następny »
Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
»
Przerażająca Tfurczość Własna
»
Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja
»
Rozmowa z człowiekiem który wygrał milion