Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.
Albo Frankensteinem...
Poświęcone.
Tak czy siak szkoda. Spokojnie można było remis wymachać. I może byśmy wymachali ale Cezarian za często miał przerwy w machaniu na drinki i golonki.