Psi zaprzęg nie pojedzie, bo śniegu na wybrzeżu nie ma. Wszystkie psy, a są ich dziesiątki i setki, siedzą uwiązane na łańcuchach i czekają na zimę.
Kiedyś miałem klienta z własnym samolotem, ale zmarł.
Acha, paczkomatów tu nie ma, więc ta opcja transportu także odpada.