Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
A tak w ogóle, to cieszę się, że kolega Ali zajrzał do rodziny
Nie do końca, bo jest tam jeszcze jeden szpital, do którego zabierają tych, co rozbili się o bramę USK w Zakopanem. To nie są proste sprawy.