Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan.
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Ja pływam Alvina, a Bruxa zieziórki.
Wyjecie obiad? Ciekawa fraza.
Co to jest fryz, to każdy wie. A co do jerów - profesor Miodek dużo mógłby powiedzieć.
Straszne... kupiłem kosiarkę, akumulatorową.