Dzisiaj rano, na chodniku przed domem znaleźliśmy... kreta! A dokładniej - martwego kreta. Bez sekcji trudno określić przyczynę zgonu, choć pewne oznaki wskazują na to jakby kto go... ugryzł?
No jesteśmy w szoku, któż mógł nam taki prezent podrzucić...
Ps. A w ogródku żadnych kopców od miesięcy.