Z F/Xami to w ogóle jest taki paradoks, że im większe możliwości techniczne, tym jakby mniej polotu, bo po co kombinować i wymyślać, skoro maszyna sama zrobi...
Też macie palmę?!
W Metropolis, bo przecież o aglomeracji hurtem piszę. To jest całość naczyń połączonych, szlabanów na granicy nie ma.*
Chociaż Grzegorz przytomnie stwierdził, że mój pomysł z organizowaniem procesji po Kładce (bo piesza i ruchu by nie blokowało) nie ma racji bytu, gdyż przekraczałaby granice diecezji. A to już by zakrawało.
________________
*No dobrze, akurat na granicy ursusko-piastowskiej są, ale eksterytorialne, bo kolejowe.