Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Widzę, że forma poetycka również zwyżkuje.
Wstałem, u mnie prawie Hurghada.