Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.
Do Krakowa jadę...
Stefek do Krakowa? Znamy ją?
Może Stefek kupił prezent?