Autor Wątek: Refleksja na dziś  (Przeczytany 1067139 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3495 dnia: 13 Lutego 2011, 11:13:16 »
Eeech, szczęściara...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3496 dnia: 14 Lutego 2011, 00:10:08 »
Znowu Bruxa ma ferie zimowe. Który to już raz w tym roku?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 5183
  • słoiki dżemu truskawkowego +46/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3497 dnia: 14 Lutego 2011, 00:16:17 »
Co zaś do królików...
A co masz Waść do królików?
Małe to, puchate (zależy od rasy). Łazi, a w zasadzie kica przy nodze jak pies. Lubi się łasić i być mizianym (w każdym razie te nasze to pieszczochy). Kupy wali do kuwety...
Acha, a jak się znudzi to zawsze da się z nich zrobic potrawkę...*


*żartowałem ;)
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Stefan

  • Gość
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3498 dnia: 14 Lutego 2011, 05:58:59 »
Kochani, tak sobie myślę (dziś klasykiem) - po co się kłócić, skoro można się pozabijać?

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3499 dnia: 14 Lutego 2011, 07:40:25 »
Słusznie, właśnie z chęcia bym kogos ubił  >:(
Ale generalnie jest do dupy, choć mogło być gorzej*

*/szczegóły może inną razą i w innym wątku...

Stefan

  • Gość
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3500 dnia: 14 Lutego 2011, 08:30:40 »
inną razą
i znów klasyk:
Nie będzie innej razy...

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3501 dnia: 14 Lutego 2011, 08:35:33 »
Obyś miał rację...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3502 dnia: 14 Lutego 2011, 12:53:30 »
Co zaś do królików...
A co masz Waść do królików?
Małe to, puchate (zależy od rasy). Łazi, a w zasadzie kica przy nodze jak pies. Lubi się łasić i być mizianym (w każdym razie te nasze to pieszczochy). Kupy wali do kuwety...
Acha, a jak się znudzi to zawsze da się z nich zrobic potrawkę...*


*żartowałem ;)
Otóż ja nie mam nic do królików, poza tym, że przez ładnych parę lat trzymaliśmy z bratem te przemiłe stworzenia. Tyle, że trzymaliśmy na mięso i skóry (czasy komuny to były), więc smak własnoręcznie zrobionej (przynajmniej jeżeli chodzi o wstępne przygotowanie - rozmowa uświadamiajaca i następne czynności) potrawki z króllika znam bardzo dobrze.

Pamietam tylko, że szybko doszlismy do wniosku, że z królikiem się nie negocjuje, zwłaszcza przy zdejmowaniu z niego skóry.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 5183
  • słoiki dżemu truskawkowego +46/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3503 dnia: 14 Lutego 2011, 14:13:34 »
Co zaś do królików...
A co masz Waść do królików?
Małe to, puchate (zależy od rasy). Łazi, a w zasadzie kica przy nodze jak pies. Lubi się łasić i być mizianym (w każdym razie te nasze to pieszczochy). Kupy wali do kuwety...
Acha, a jak się znudzi to zawsze da się z nich zrobic potrawkę...*


*żartowałem ;)
Otóż ja nie mam nic do królików, poza tym, że przez ładnych parę lat trzymaliśmy z bratem te przemiłe stworzenia. Tyle, że trzymaliśmy na mięso i skóry (czasy komuny to były), więc smak własnoręcznie zrobionej (przynajmniej jeżeli chodzi o wstępne przygotowanie - rozmowa uświadamiajaca i następne czynności) potrawki z króllika znam bardzo dobrze.

Pamietam tylko, że szybko doszlismy do wniosku, że z królikiem się nie negocjuje, zwłaszcza przy zdejmowaniu z niego skóry.
Do nas pierwszy trafił jako egzemplarz rehabilitacyjny dla mojej osobistej Maryli... i bardzo nam pomógł. Stąd pewna niechęć do konsumpcji (chociaż potrawkę z królika wspominam jako jedną z lepszych potraw, jakie udało mi się zjeść w Prowansji, a mój mały uwielbia słoiczki Hipp-a z królikiem - wychodzi na to, że trochę kanibalizmu uczy się od rodziców ;)). Po odejściu pierwszego szybko wzięliśmy kolejnego, którego ktoś już nie chciał. Drugi trafił do nas teoretycznie na krótko na podleczenie i tak już został...
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Stefan

  • Gość
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3504 dnia: 17 Lutego 2011, 06:07:20 »
Kochani - króle są do bani. Byle as bije je. (Ole)

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3505 dnia: 17 Lutego 2011, 08:03:27 »
To co - zagramy roberka?

Offline O'Rena

  • Joanna Ciecko z Ciechanowa
  • Hydraulik
  • Zaawansowany Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 390
  • słoiki dżemu truskawkowego +15/-0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3506 dnia: 19 Lutego 2011, 02:31:35 »
To co - zagramy roberka?
a'go'?
Ktoooo zagra w 'go'?
Tylko niech sobie w kulki nie leci.  ,^,
Nad prawidłowym orzecznictwem sądów rejonowych, apelacyjnych i wojewódzkich czuwa Sąd Ostateczny. Bo wojewodzkich tez Pan Bog rozliczy.

Stefan

  • Gość
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3507 dnia: 23 Lutego 2011, 06:03:36 »
Kochani, tak sobie myślę, że czas, by niektórzy wiedzieli, że amorficzność tego forum nie oznacza jego beznadziejności.
To ostatnia myśl tego dnia.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3508 dnia: 23 Lutego 2011, 07:46:22 »
Amorficzność przy -22 to czysta abstrakcja. A myślę(?), że dzień dopiero się zaczął...

Stefan

  • Gość
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #3509 dnia: 24 Lutego 2011, 06:02:52 »
Kochani, tak sobie myślę, że jestem.