Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Ja od zawsze się zastanawiam, jak można myśleć o 6 rano
E,teraz jest akurat.
Kochani, tak sobie myślę, że koniec z refleksjami