Autor Wątek: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)  (Przeczytany 44507 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Daga van der Mayer

  • Chomik (Chemik)
  • Nowy Bułczarz
  • ***
  • Wiadomości: 36
  • słoiki dżemu truskawkowego +2/-0
  • Płeć: Kobieta
  • Strzykwa ogórecznik.
    • Takie tam... mecyje...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #120 dnia: 15 Września 2007, 01:43:33 »
Ej no... Jakim cudem wśród laureatów zabrakło mistrza Poniedzielskiego? Oj, nieładnie, ludziska, brzydko.
Życie jest jak chemia.
Sa pierwiastki lekkie,
pierwiastki szlachetne,
proporcje szalone,
liczby nieskończone.

Offline the_hated_one

  • Chomik (Chemik)
  • Nowy Bułczarz
  • ***
  • Wiadomości: 12
  • słoiki dżemu truskawkowego +1/-0
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #121 dnia: 23 Września 2007, 18:51:39 »
Wracając do kwestii magicznych, to sprawa podziału jest prosta: Wiedźmin jest z książki, Wiedźma ze smerfów (pozdrowienia dla Hogaty!), Wróżka z przypadku, Czarownica z odzysku, a Czarodziejka z księżyca. ;D

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #122 dnia: 23 Września 2007, 19:14:35 »
Wiedźmin jest z Rivii, ja chyba lepiej wiem, nie?  ;D
A o Babci Jagódce jeszcze nic nie było. Ani chybi krecia robota tych małych manipulatorów znanych pod kryptonimem Jaś i Małgosia. Co bardziej zorientowani w temacie wiedzą, że naprawdę im było Hansel und Gretel, aż strach pytać, czy dziadka mieli w Wehrmachcie...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #123 dnia: 23 Września 2007, 20:12:04 »
...Jaś i Małgosia. Co bardziej zorientowani w temacie wiedzą, że naprawdę im było Hansel und Gretel, aż strach pytać, czy dziadka mieli w Wehrmachcie...
Fuj, fuj, fuj, kursanty!
A tak na marginesie - Chyba Jaś i Nelly?

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #124 dnia: 23 Września 2007, 20:43:28 »
O rokitach, borutach i innych zygfrydach to jest temat na oddzielny wątek...
A rokita to jest taka wierzba, na której łatwo o gruszki...

A tak na marginesie - Chyba Jaś i Nelly?

Dopisując się do marginesu - a nie Staś i Nel? To by stawiało w nowym świetle znany problem słoń a sprawa polska...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #125 dnia: 23 Września 2007, 21:49:38 »
Sama se postaw swój margines

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #126 dnia: 23 Września 2007, 22:12:07 »
Nie próbuj mnie tu marginalizować, ty marginesie społeczny, ty!  ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline the_hated_one

  • Chomik (Chemik)
  • Nowy Bułczarz
  • ***
  • Wiadomości: 12
  • słoiki dżemu truskawkowego +1/-0
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #127 dnia: 24 Września 2007, 16:58:06 »
Nie pozwalajmy poszkodowanym przez los stoczyć się na margines! Wypchnijmy ich poza! Co nam będą zeszyty zapaskudzać!

Stefan

  • Gość
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #128 dnia: 24 Września 2007, 20:03:55 »
Nie pozwalajmy poszkodowanym przez los stoczyć się na margines! Wypchnijmy ich poza! Co nam będą zeszyty zapaskudzać!
Coś w tym jest... Oczywiście jeżeli nie dotyczy mnie  ;D

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #129 dnia: 26 Września 2007, 16:21:33 »
Stefan, ty to jesteś odrębna karta...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #130 dnia: 27 Września 2007, 00:54:51 »
Stefan, ty to jesteś odrębna karta...
A czy każda karta ma swój margines? A magna carta libertarum?
A taka znana konstucjonalistka, Lady Godiva była czarodziejką, czy czarownicą?
« Ostatnia zmiana: 27 Września 2007, 12:34:44 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #131 dnia: 27 Września 2007, 11:19:31 »
A czy każda karta ma swój margines?
A czy każdy margines ma swoją kartę?
nie graj ze mną...

Stefan

  • Gość
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #132 dnia: 27 Września 2007, 11:20:28 »
Wiem że się powtarzam, ale muszę (imperatyw wewnętrzny):
O! Cezar wrócił!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #133 dnia: 27 Września 2007, 12:38:06 »
Wiem że się powtarzam, ale muszę (imperatyw wewnętrzny):
O! Cezar wrócił!
Gdzie?
A ja czytając ten wątek doszedłem do wniosku, że każdy konstytucjonalista, jak sama nazwa wskazuje musi być nacjonalistą. Czyli taka (projektowana) konstytucja  UE to pomysł nacjonalistów, jak zwlczać nacjonalizmy? To przekracza wszelkie marginesy.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #134 dnia: 11 Grudnia 2008, 12:10:24 »
Wzruszam ten wątek, bo się wzruszyłem, że tak dawno nie rozmawialiśmy o chlebie i dżemie w ujęciu nacjonalistycznym. I nie jest to wcale metafora. Czy taki chleb litewski nie jest ex definitione nacjonalistyczny? Co sie stanie jak nacjonalistyczny chleb litewski posmarujemy internacjonalistycznym dżemem truskawkowym?
Kiedyś to się piło mleko w przedszkolu, szkole. A chleba z dżemem nie dawali? Przyznaję, że nie pamiętam, ale na Podlasiu to zawsze była bieda z uprawami dżemu - za zimno.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.