Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1909504 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 31082
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12045 dnia: 26 Sierpnia 2026, 14:29:17 »
Sikorki, nawet modraszki, pojawiły się za oknem, jesień...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61342
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12046 dnia: 26 Sierpnia 2026, 15:53:49 »
Modraszki nie, ale gang-bang sikorek bogatek mamy cały czas. Chyba jest to mocny gang, bo w okolicy - w śródmieściu - ani jednego bociana.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 31082
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12047 dnia: 26 Sierpnia 2026, 16:36:12 »
No u nas też bociana ani widu ;)

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61342
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12048 dnia: 26 Sierpnia 2026, 16:50:12 »
Ciekawe czy to przez sikorki, czy wróble? Bo przecież nie przez gile?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 31082
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12049 dnia: 26 Sierpnia 2026, 17:19:23 »
U nas rządzą sójki, każdego przegonią ;D

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61342
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12050 dnia: 26 Sierpnia 2026, 18:33:44 »
I nie odlatują za morze?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61342
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12051 dnia: 27 Sierpnia 2026, 15:14:56 »
Sprawa nabiera rumieńców.

Zabawny mem z wróblem na gałęzi udzielającym wywiadu o zimie w Polsce.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44844
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12052 dnia: 27 Sierpnia 2026, 20:20:15 »
Miałam napisać, że brakuje tylko cwanego papugi, ale jak się okazuje wystarczyło poczekać.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Leon74

  • Łebmajstrowy
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: Jestem kujonem!
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko nic nie robię...
    • Rodzina Poszepszyńskich Łebsajt
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12053 dnia: 27 Sierpnia 2026, 20:43:34 »
Tymczasem oto tytuł pracy doktorskiej mojego znajomego chemika z Ozorkowa. Można też na tym ćwiczyć dykcję ;)

Obsesja destrukcyjna dezawuuje krańcowość.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61342
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12054 dnia: 27 Sierpnia 2026, 21:41:39 »
Ale to nie o alkoholu?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44844
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12055 dnia: 27 Sierpnia 2026, 22:06:06 »
Chyba nie, w barze by się tego nie dało zamówić.
A już na pewno nie kolejnego kieliszka.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 28404
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12056 dnia: 27 Sierpnia 2026, 22:14:52 »
Żeby nie ten łańcuch boczny to bym wiedział co to.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61342
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12057 dnia: 27 Sierpnia 2026, 23:31:09 »
Ciekawe, boczny lewy czy prawy?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Leon74

  • Łebmajstrowy
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: Jestem kujonem!
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko nic nie robię...
    • Rodzina Poszepszyńskich Łebsajt
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12058 dnia: 27 Sierpnia 2026, 23:58:47 »
Co do łańcucha to nie wiem, ale to niestety na pewno nie o alkoholu.
Oto krótkie wyjaśnienie sensu tej pracy z Chata GPT, o ile nic nie pokręcił:

### O czym jest ta praca doktorska?

W dużym uproszczeniu jest to praca o **projektowaniu i otrzymywaniu nowych cząsteczek, które przypominają cukry, ale mogą blokować działanie określonych enzymów**.

Cukry w organizmie nie służą tylko jako źródło energii. Są również elementami różnych struktur na powierzchni komórek i uczestniczą w komunikacji między nimi. Wiele enzymów potrafi cukry rozpoznawać, przyłączać do nich różne grupy albo je rozcinać.

Autor wykorzystuje więc pomysł **„fałszywego cukru”**. Tworzy cząsteczki podobne do naturalnych cukrów, ale zamiast atomu tlenu w jednym z pierścieni mają atom azotu. Takie związki nazywa się **azacukrami**. Mogą one „udawać” prawdziwy cukier i wpasowywać się w miejsce aktywne enzymu, ale zamiast pozwolić enzymowi wykonać jego normalną reakcję, **blokują go**.

Szczególnie interesujące są dwa rodzaje enzymów: **glikozydazy**, które rozcinają wiązania cukrowe, oraz **glikotransferazy**, które takie wiązania tworzą. Oba typy enzymów odgrywają ważną rolę w funkcjonowaniu komórek.
Problem polega na tym, że wcześniejsze „fałszywe cukry” nie zawsze wystarczająco dobrze wiązały się z enzymami. Autor wpadł więc na pomysł, aby do takiej cząsteczki dołączyć **dłuższy fragment zawierający kilka grup –OH**, czyli grup charakterystycznych dla cukrów. Taki fragment może dodatkowo oddziaływać z enzymem, a nawet pomagać w wiązaniu obecnych w jego centrum aktywnym jonów magnezu lub manganu.

Głównym celem pracy było zatem **opracowanie sposobu syntezy – czyli chemicznego „zbudowania” – nowych azacukrów o takiej konstrukcji**. Wcześniej związków tego typu nie otrzymano.

Najważniejszym osiągnięciem autora było opracowanie nowej metody ich syntezy. Wykorzystał w niej kilka etapów reakcji chemicznych, dzięki którym udało się zbudować skomplikowaną cząsteczkę o odpowiednim kształcie przestrzennym. Otrzymane związki mają **polihydroksylowy łańcuch boczny** i są potencjalnymi inhibitorami glikozydaz i glikotransferaz.

Czyli w jednym zdaniu:

**Autor zaprojektował nowy rodzaj „fałszywych cukrów”, opracował sposób ich chemicznego wytwarzania i uzyskał związki, które dzięki swojej budowie mogą bardzo dobrze przyklejać się do enzymów odpowiedzialnych za przemiany cukrów, potencjalnie blokując ich działanie.**

To **nie jest jeszcze praca nad konkretnym lekiem** – zasadniczym osiągnięciem jest opracowanie chemicznej metody otrzymywania nowych, interesujących biologicznie cząsteczek. Sama praca wskazuje natomiast na potencjalne zastosowania takich związków, m.in. w badaniach nad cukrzycą, chorobami nowotworowymi czy zakażeniami wirusowymi.
Obsesja destrukcyjna dezawuuje krańcowość.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61342
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12059 dnia: Wczoraj o 16:06:12 »
O właśnie, czytając, od razu przyszła mi do głowy walka z komórkami nowotworowymi, ciekawe, w jakim kierunku to pójdzie?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.