Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1900328 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61188
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12015 dnia: 03 Sierpnia 2026, 19:36:33 »
Zdjęcie z zajęć terenowych na Endorze.
Erazmus?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4526
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12016 dnia: 04 Sierpnia 2026, 08:01:35 »
Tymczasem, poznajecie kolegów? Bo ja paru owszem, a politechniki nie kończyłam, to chyba na dowolnym kierunku działa...
A nawet w pokoju nauczycielskim.

Znajome jakby te postacie, nawet siebie tam widzę choć trochę rozdzielonego pomiędzy powiedzmy 2... To prawda że wszędzie tacy są. Czytając po raz pierwszy "Niewidocznych Akademików" zastanawiałem się "no kiedy właściwie mistrz Pratchett zahaczył o moją Alma Mater"? Odpowiedź: nigdy. To bez znaczenia ona jest wszędzie taka sama, czy magowie ją zaludniają, czy androidy :)

Inna sprawa że część tego folkloru przepadła wraz z postępem techniki i pojawieniem się różnych procedur. Czyż dziś mogłoby się przydarzyć że z wysłanych ze stosownymi załącznikami do dr. M. czterech starostów grup przez 30 minut nikt nie wracał a po tychże wróciła koleżanka M. (zbieżność przypadkowa) krokiem mocno hmmm... marynarskim (trafiając w drzwi wejściowe za drugim razem), stwierdzając że ona już się w coś takiego wpuścić nie da i żeby za kolejne 30 minut iść po kolegów bo sami raczej nie będą w stanie...
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44741
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12017 dnia: 04 Sierpnia 2026, 08:14:28 »
Ale jak to, to już nie ma takich, uświęconych tradycją akademicką, procedur?
O tempora...
Szkolnictwo oprócz zadań stricte dydaktycznych ma też przygotować do dorosłego życia na różnych, hmmm, płaszczyznach. Nic dziwnego, że absolwenci dzisiejszych uczelni słabo się potem odnajdują w rozmaitych strukturach społecznych, skoro szkoła nie zapewnia już treningu z socjalizacji.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4526
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12018 dnia: 04 Sierpnia 2026, 08:53:26 »
Ale jak to, to już nie ma takich, uświęconych tradycją akademicką, procedur?

Nie są tak jawne: nikt nie chce zostać wrzuconym na TyTrąbo(TM) a i uczelnia nie mogłaby takiego wrzutu tak zostawić.

Co do socjalizacji pełna zgoda. Pamiętam jak parę lat po studiach koleżanka z pracy stwierdziła że tylko człowiek po akademiku nadaje się jako tako na męża. Bo taki przynajmniej wie do czego służy garnek. Zasadniczo się zgodziłem (trudno żerby nie) jednak na pytanie co robi dziś wieczorem, zasssyczała niczym Vipera Berus :)
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4526
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12019 dnia: 05 Sierpnia 2026, 07:44:33 »
Reklama na FB zapytała mnie wczoraj czy nie potrzebuję nagrobka (już od 2999 - ciekawe z czego taki nagrobek jest zrobiony?) Nie no akurat znoszę ciepło całkiem dobrze, nie całkiem żartem mówiłem zawsze rodzinie że jak coś i jak się nie uda opchnąć na pokarm dla kotów (lubię koty) to do zmieszanych, ale dziękuję za troskę. Z pewnością się zgłoszę.
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44741
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12020 dnia: 05 Sierpnia 2026, 08:10:32 »
Ale oni nie pytali zapewne czy potrzebujesz dla siebie.
To na prezent.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 30996
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12021 dnia: 05 Sierpnia 2026, 08:22:32 »
Dzisiaj dobra krypta lepsza niż klimatyzacja!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61188
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #12022 dnia: 05 Sierpnia 2026, 08:32:45 »
Krypta albo piwniczka, jak  chcemy, żeby nieboszczyk był blisko rodziny.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.