Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1400321 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11625 dnia: 21 Maja 2025, 20:36:11 »
Zaraz zaraz. Założyłem, że zwłoki się znalazły i dlatego nie trzeba kontynuować odnalezienia zaginionej.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29911
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11626 dnia: 21 Maja 2025, 21:35:42 »
A skąd takie założenie?! Wiadomo tylko, że zmarła zmarła ale nie wiadomo gdzie się znajduje ;)

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11627 dnia: 21 Maja 2025, 21:54:18 »
To jasne, ale ja założyłem, że się znalazła w postaci zwłok. Co, nie wolno patrzeć na poszukiwania z optymizmem?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29911
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11628 dnia: 22 Maja 2025, 08:24:09 »
Optymizm w polskich kryminałach?!
Właśnie czytam "Zły" niejakiego Piotra Kościelnego (jego 18-ta powieść) i naprawdę trudno o optymizm, rozpacz i śmiech...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11629 dnia: 22 Maja 2025, 10:27:55 »
To ciekawe, myślałem, że "Złego" napisał Tyrmand?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29911
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11630 dnia: 22 Maja 2025, 13:00:38 »
Też kryminał?

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11631 dnia: 22 Maja 2025, 13:08:44 »
W sumie tak, choć bliżej mu chyba do Ojca chrzestnego. Nie mów, że nie czytałeś jednej z najważniejszych książek z czasów PRL-u?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29911
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11632 dnia: 22 Maja 2025, 13:23:28 »
Jak kryminał to pewnie czytałem ale nie pamiętam...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11633 dnia: 22 Maja 2025, 15:07:18 »
Jak być czytał to byś pamiętał. To jedna z tych, których się nie zapomina. A 90% kryminałów, to mogą jej okładki czyścić.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82y_(powie%C5%9B%C4%87)
Jest znakomita wersja w postaci słuchowiska, bodajże 5 odcinków. Oczywiście wiemy, gdzie można posłuchać.
« Ostatnia zmiana: 22 Maja 2025, 16:49:54 wysłana przez Bruxa »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11634 dnia: 22 Maja 2025, 16:06:54 »
Jeśli nie czytał, to ma dobrze, bo pyszna lektura przed nim.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11635 dnia: 22 Maja 2025, 16:35:12 »
Palce lizać, tony do piór! Znaczy do okularów!
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26866
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11637 dnia: 22 Maja 2025, 22:17:17 »
Nie, no musiałeś w tym momencie wrzucać? W sobotę okrętuję się na Zawiszę Afroamerykańskiego!
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11638 dnia: 22 Maja 2025, 23:47:02 »
Jako junga?

Jakby mu zastukał ten statek do drzwi, to by się pewnie obudził. Ale pewnie nie chcieli gospodarza ze snu wyrywać.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11639 dnia: 23 Maja 2025, 07:42:32 »
Mocny ma sen chłop.


Grzegorz mówi, że mocny sen to miał szyper  S:)

Swoją drogą, to się nazywa bezpośrednia dostawa. Ciekawe, co gospodarz domku zamawiał ostatnio.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.