Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1401543 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7350 dnia: 12 Lipca 2016, 23:51:29 »
Witam nowego członka Poszepszyńskiej Rodziny Zastępczej. Mam nadzieję, że uda ci się z Rodziną na stałe.
Nie wiem, jaka to piosenka, ale teksty są tutaj:
http://zembaty.poszepszynscy.info/teksty.html
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7351 dnia: 13 Lipca 2016, 22:51:52 »
A te ze słuchowiska tutaj http://www.poszepszynscy.info/piosenki.html

Witam kolegę tradycyjnym chlebem i dżemem :D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7352 dnia: 14 Lipca 2016, 06:43:03 »
Dzień dobry, jestem tu mowy szukam rossmówek z tym kawałem o murzynie w tunelu i bandażu na nodze.
Ktoś pomorze?

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29912
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7353 dnia: 14 Lipca 2016, 08:01:34 »
Pomorze przepadło, Inflanty też, och biedna ty Rzeczpospolito...

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7354 dnia: 14 Lipca 2016, 11:02:20 »
Przepadło nawet światełko w tunelu!
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7355 dnia: 18 Lipca 2016, 22:21:57 »
Właściciel sklepu sportowego znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak zakazał wstępu do swojego sklepu kobietom, które noszą tradycyjne, muzułmańskie burki. Burmistrz miasta Achensee w Tyrolu uznał zakaz za "niedopuszczalny".
Właściciel sklepu Sport Wöll w Achensee umieścił tabliczkę z informacją o zakazie zasłaniania twarzy przez kobiety w jego sklepie tuż obok tabliczki zakazującej wchodzenia do sklepu z psami.

http://www.rp.pl/Unia-Europejska/160719430-Zakazal-burek-Chce-widziec-twarze-kobiet.html

Czyli do tego sklepu nie można wchodzi z burkiem w żadnej postaci? ;D
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7356 dnia: 18 Lipca 2016, 22:44:14 »
Chciał zakazać burka a zakazał burki?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7357 dnia: 18 Lipca 2016, 22:45:35 »
Wszystko zaczyna się jednak od języka. Wiedział o tym tow. Stalin i nie bez kozery został Wielkim Językoznawcą.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7358 dnia: 19 Lipca 2016, 14:35:07 »
Może zza biurka trudno odróżnić burkę od burka?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7359 dnia: 19 Lipca 2016, 15:30:10 »
Za Wikipedią, hasło "Pulp Fiction":

Film doczekał się dwóch oficjalnych tłumaczeń na język polski. Autorką pierwszego z nich, popularniejszego i cieszącego się mianem kultowego, z którego do języka polskiego przeszło kilka zwrotów (w tym m.in. „zrobić [komuś] z dupy jesień średniowiecza”), jest Elżbieta Gałązka-Salamon. Pierwotnie tłumaczenie użyte zostało w wersji kinowej, następnie zaś:

w wydaniu wideokasetowym, gdzie zostało lekko ocenzurowane;
podczas emisji na Canal+ w latach 90., gdzie zawierało więcej wulgaryzmów;
podczas emisji w Telewizji Publicznej, gdzie usunięto z niego większość przekleństw;
w wydaniu DVD z 2010 roku, gdzie zostało lekko przeredagowane.


I bądź tu człowieku mądry...
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7360 dnia: 19 Lipca 2016, 16:36:35 »
Jednak żadne z tłumaczeń nie tłumaczy wulgaryzmów jako <ev>?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7361 dnia: 19 Lipca 2016, 16:52:01 »
Albo "motyla noga"?
Względnie "tere fere"?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7362 dnia: 19 Lipca 2016, 18:45:24 »
Ale ćwierć funciaka z serem pozostało we wszystkich tłumaczeniach?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7363 dnia: 19 Lipca 2016, 21:48:21 »
Ćwierć funciaka to teraz będzie teraz jakieś złoty trzydzieści, nie licząc sera.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #7364 dnia: 19 Lipca 2016, 22:00:23 »
To prawda, funciaki obniżyły kurs, chyba nawet do pensiaków.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.