Z pewnych powodów zawędrowałem w mroczne zakamarki internetu, gdzie ogłaszają się skupowacze udziałów w nieruchomościach. No i tam takie zachęcające zdanie:
Sprzedaj nieruchomość z lokatorem! Wypełnij formularz i uzyskaj błyskawiczną wycenę!
No i tak sobie siedzę i siedzę, myślę i myślę (la la la lala la laaaa), że taka wycena na pewno zależy silnie od wspomnianego lokatora: lokal z - dajmy na to - docentem jest... dobra: powinien być o wiele droższy od takiego z lokalnym konsumentem napojów rozweselających!!!