Czekaj, czekaj... Czytałam to z pięć razy, w tym raz w oryginale... Oglądałam serial, słuchałam słuchowiska i audiobooki... Gdzie tam jest rzucanie się udkami żywych kurczaków?

Chyba przeczytam jeszcze raz

W ogóle cała antologia na tej stronie jest piękna. Mnie najbardziej wzruszył oburz na przyznanie Nobla za parę stron wynurzeń o rybach

A, i jeszcze zarzucanie Adaśkowi, że anachronicznego słownictwa używa. I jest zdrajcą Ojczyzny, bo nie inwokuje do tej jedynej właściwej.
https://www.facebook.com/Recenzje-z-Lubimy-Czyta%C4%87-1652011541736305/?fref=tsI jeszcze Fiedia, co nie umie pisać kryminałów, bo od razu zdradza, kto zabił...