Autor Wątek: Komisja Europejska zbada legalność Świąt Bożego Narodzenia  (Przeczytany 2600 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Stefan

  • Gość
Komisja Europejska bada legalność celebrowania Świąt Bożego Narodzenia.
Wniosek o zbadanie złożyła (pragnąca zachować anonimowość) pewna korporacja medialna z Polski.
W uzasadnieniu czytamy, że robienie omal narodowego wydarzenia ze świąt, które obchodzi mniejszość religijna jest wysoce niemoralne i nieetyczne.
Czas pomyśleć o wszystkich tych, dla których narodzenie jakiegoś bękarta, o którym nawet nie wiemy czy istniał w rzeczywistości nie jest żadnym wydarzeniem, a nawet im uwłacza - czytamy we wniosku.
Jest wiele innych postaci, których narodzenie miało duży większy wpływ na historię świata, a nie są należycie honorowane.
Wśród wymienionych nazwisk, możemy dojrzeć takie tuzy jak np. Icaak Rabin,  Jasir Arafat, Menahem Begin,  Viaczesłav Tichonov, Bill Clinton,  Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski czy Leszek Balcerowicz.
Wesołych świąt.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59497
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Komisja Europejska zbada legalność Świąt Bożego Narodzenia
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Grudnia 2007, 09:42:48 »
Bardzo słuszna inicjatywa. Należy walczyć o przywrócenie świeckiego charakteru Świętu Bożego Narodzenia.  ;)
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43480
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Komisja Europejska zbada legalność Świąt Bożego Narodzenia
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Grudnia 2007, 14:33:59 »
To by nawet było śmieszne, gdyby to była fikcja... Ale rzeczywistość przerasta czasami naszą (a nawet Stefanową) wyobraźnię. Nie u nas na razie, ale w Australii, pewna firma wypożyczająca Santaklausy do supermarketów nakazała swoim pracownikom śmiać się HA HA HA zamiast HO HO HO, bo to się podobno rymuje z whore, whore, whore (chyba głuchemu na jedno ucho). Zakazała też śpiewania baaardzo religijnej pieśni bożonarodzeniowej Jingle Bells, żeby nie urażać uczuć religijnych innowierców. O braniu dzieci na kolana już nawet nie wspomnę  ;D
 Swoją droga, śpiewanie piosenki o sannie i o kopnym śniegu - w Australii... W środku lata, najprawdopodobniej...  ::)
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Komisja Europejska zbada legalność Świąt Bożego Narodzenia
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Grudnia 2007, 19:00:44 »
Swoją droga, śpiewanie piosenki o sannie i o kopnym śniegu - w Australii... W środku lata, najprawdopodobniej...  ::)

U nas nie środek lata, ale też śniegu ni chu chu. Jeno piździ jak w Kieleckim. ;)
nie graj ze mną...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59497
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Komisja Europejska zbada legalność Świąt Bożego Narodzenia
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Grudnia 2007, 23:53:25 »
Swoją droga, śpiewanie piosenki o sannie i o kopnym śniegu - w Australii... W środku lata, najprawdopodobniej...  ::)

U nas nie środek lata, ale też śniegu ni chu chu. Jeno piździ jak w Kieleckim. ;)
To w sumie bardzo ciekawe zjawisko, ale jednocześnie bardzo budujące, że na Dolnym Śląsku, tak jak na Podlasiu - piździ jak w kieleckim (kieleckiem, nawet bym powiedział). ;)
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26871
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Komisja Europejska zbada legalność Świąt Bożego Narodzenia
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Grudnia 2007, 12:17:35 »
- piździ jak w kieleckim (kieleckiem, nawet bym powiedział)

Od końca listopada do połowy marca w kieleckiem piździ zdecydowanie mocniej niż kieleckim.Jakoś tak ze 3 dni temu było o tym na National Geographic.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43480
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Komisja Europejska zbada legalność Świąt Bożego Narodzenia
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Grudnia 2007, 16:15:24 »
A jak tam ostatnio w keleckem? Też piździ? BTW, moja mama mawia, że jak piździ, to znaczy mamy damski wiatr. Męski podmuchuje  ;D

Wykorzystam ten wątek, żeby pożegnać się do Nowego Roku z życzeniami:

abyśmy doczekali cudu gospodarczego...



...aby poczta na czas dostarczyła wszystkie kartki z życzeniami...



...aby Mikołaj (Gwiazdor, Aniołek, Dziadek Mróz, anonimowy sponsor) odnalazł nas wszędzie, gdziekolwiek byśmy nie byli...



...i w ogóle - gwiazdki z nieba!



 ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.