Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
to w końcu gdzie jesteśmy?i zadawajcie pytania
Pan bluesmanniak, hue, hue
Kto się nie bał? Bo teraz to w awarię nie wierzę.