Oświadczenie
Nie znam kobiety i nie wiem o co jej (wal: yey) chodzi.
Nigdy nie byłem w Gródku, nigdy nie piłem Śliwowicy Łąckiej (bo jest nielegalna) ani nigdy nie widziałem żeby ktoś pił spirytus.
Nigdy nie byłem na żadnym pogrzebie (ale pójdę na pogrzeb tow. Mullera, Oleksy und Kwaśniewski gern), zamotałem się.
PS do Ireland Reny
Musisz o naszych sprawach tak publicznie się wypowiadać, że asz mószę*/ składać fauszywe*/ oświadczenia?
/* Bo tak! (to do Alex... hmm Alexia w dopełniaczu to jak będzie?)