Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan.
Bruxa i 3 Gości przegląda ten wątek.
Zasadniczo najważniejsze jest to że Leon przeżył te +30.
Cezarian przy zbiorze herbaty przynajmniej będzie miał chłodniej.