Okazuje się, że trend stawiania na zdrowych chorych wszedł nie tylko do szpitali. W naszym biurowcu mieści się Wojewódzki Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności. Co prawda to tylko II piętro, ale Zespół został tak sprytnie umiejscowiony, że dostać można się tam tylko po schodach. A na miejscu, to już jasne – jak petent dotarł o własnych siłach to trudno udowodnić, że jest niepełnosprawny. Czekamy, kiedy na parterze pojawią się noszowi i jakich stawek zażądają, bo to tylko kwestia czasu.