Pomyślałem, że kultury nigdy dosyć i może przywrócić do życia tę zabawę?
W Teatrze Ateneum aktor Wiktor Zborowski zaproponował zabawę, która polegała na zadaniu pytania w taki sposób, żeby pytany dał odpowiedź z końcówką „es”. Wtedy natychmiast krzyczało się: „Jebał cię pies!”. Ofiarą tej zabawy był zazwyczaj muzyk Jerzy Derfel.Pewnego razu Derfel pochylał się nad krzyżówką, nie uczestnicząc w rozmowach prowadzonych w autokarze, który wiózł zespół na jakiś występ. Wszyscy prosili Jurka, żeby do nich dołączył, na co on: „Ale ja rozwiązuję krzyżówkę po angielsku”. I strasznie nad tą krzyżówką jęczał. Zborowski rzucił: „Powiedz, o co chodzi, może ci pomogę?”. „Kurde, mam na końcu języka, jak jest mgła po angielsku”. „Fog”. A Derfel wtedy: „Jebał cię dog!”Wiktor Zborowski wyjaśnia: Tę grę w „ jebał cie pies” wymyślił i rozpropagował Dodek Dymsza. Cała „Syrena” w nią grała. My tylko staraliśmy się ocalić ją od zapomnienia. A Jurek Derfel tym „jebał cie dog” odciął się Wojtkowi Młynarskiemu, który „łapał” Jurka średnio 7 razy dziennie.
Jest to wspaniała gra, godna jak najszerszego rozpowszechnienia, ponieważ ona uczy i bawi.
Nie wiecie możne, gdzie w życiu stoczyli się członkowie Rodziny Poszepszyńskich?